PRODUCENT.SWIDNICA.PL

Forum dyskusyjne
It is currently September 5, 2010, 10:18 pm

All times are UTC





Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 
Author Message
PostPosted: 2002-05-24 17:56:49
Online
Registered User

Joined: 2002-05-24 17:56:49
Uzytkownik Jerzy Makiela w wiadomosci do grup dyskusyjnych
napisal:aclem9$oe...@news.tpi.pl...
> > Istnieje uzasadnione podejrzenie, ze w przypadku ubezpieczenia
> > jachtow zasady beda podobne (prawa rynku czy jakos tak :-) )
> Gratuluje optymistycznego podejscia do zycia:-)))))

Prawa rynku mialy byc lekarstwem na wypaczenia komuny
stad te wtracenie. Jak widac nie zawsze sa.
> > Podaj mi prosze racjonalne wg. Ciebie uzasadnienie ubezpieczania sie
> A gdzie Twoja odpowiedz na moje porownanie samochodow i
> jachtow??:-))))))))))

Zgadzam sie calkowicie przy porownaniu ilosci szkod.
Powiem wiecej - szkody sa zapewne duzo mniejsze (tansze)
Do tego nalezy wziac pod uwage ilosc jachtow ubezpieczanych
i (tu wystepuje dysproporcja pomiedzy iloscia uzywanych samochodow
i uzywanych jachtow) i wyliczyc koszt usuwania szkody na jeden
jacht na rok. Doliczyc prowizje za obsluge likwidacji szkody i mamy
cene ubezpieczenia (z grubsza liczac).
Jezeli rzeczoznawca bedzie jexdzil do kazdej drobnicy za 100 zl
to koszt ubezpieczenia bedzie zawieral 20% kosztu szkody i 80% kosztow
obslugi.  Jezeli zas beda obslugiwane tylko szkody duze to
 (jezeli dodatkowo jest ich tak malo w przeliczeniu na jacht) to
 koszt polisy bedzie bardzo niski.
Jezeli jakas firma zechce taka polise sprzedawac po wygorowanych cenach
to jej po prostu nie sprzeda.
Lecz w dalszym ciagu nie znam Twojej opinii na temat
ubezpieczania sie w ogole.
PZDR
Jarek






Top
 Profile
 
PostPosted: 2002-05-24 18:36:00
Online
Registered User

Joined: 2002-05-24 18:36:00
Uzytkownik Jerzy Makiela w wiadomosci do grup dyskusyjnych
napisal:aclee0$me...@news.tpi.pl...
> JEDEN......
> Przypuszczam ze wiecej przykladow nie bedzie, skoro musisz sie cofac pare
> lat do tylu

Ten byl relacja z pierwszej reki (chlopczyk nie omieszkal sie
pochwalic) i duza szkoda.
Z zupelnie malutkich :
Osobiscie bralem udzial w zdarzeniu (podczas szkolenia na zeglarza)
gdzie omega zostala uderzona przez lodx rybaka (mala), ktora
wybila w burcie dziure. Nie bede dociekal czyja byla wina.
Nikt nie ucierpial, szkoda niezbyt wielka
ze wzgledu na stan ogolny wspomnianej omegi -
wiec nie ma o co toczyc piany.
Z drugiej reki (od instruktora zeglarstwa na mazurach- tu
jako obserwator):
Dwie lodki kabinowe ida w miare rownolegle.
W pewnym momencie obie zmieniaja kurs tak ze
kieruja sie na ten sam punkt lezacy
dokladnie pomiedzy mini.
Sternikom udalo sie uniknac zderzenia czolowego
o przyslowiowy carski (...) "upgrade torow" ;-)
ale zapomnieli, ze nad nimi jest jeszcze troche masztu.
I zrobili nozyce.
Oba maszty padly. Strat w ludziach na szczescie nie bylo
(co przy pelnej obsadzie obu kokpitow jest kupa szczescia)
Jurku ja wiem, ze Ty masz duuuze doswiadczenie i rozsadek
wycwiczony przez nauke na bledach (cudzych mam nadzieje)
a do tego myslisz.
Pamietaj jednak, ze nie wszyscy na wodzie sa podobni do Ciebie.
I z tymi innymi nie chcialbym miec do czynienia.
I tu nie chodzi nawet o kwestie czy jest z czego sciagnac czy nie.
Ze Xdzisia z drugiej strony Polski jezeli ten uprze sie, ze
nie zaplaci trudniej sciagnac kase niz z firmy ubezpieczeniowej.
Poza tym jezeli nie moge sciagnac z OC to pozostaje mi
droga cywilno-prawna taka jak bez OC.
Z mojego punktu widzenia nie jest wazne czy ktos lubi
placic OC czy nie. Lepiej bede sie czul jezeli bede wiedzial,
ze w razie czego nie zostane z sam z rachunkami i adresem
goscia, o ktorym wszystko co wiem to dane osobowe i
deklaracja, ze nie zaplaci bo "to nie jego wina".
Dlatego tez podtrzymuje to co powiedzialem:
>wolalbym aby "kApItAn" :-) parkujacy
>swoje Tango, Fortune czy inna Reje obok mnie posiadal
>wykupione OC.

Takie jest moje zdanie.
PZDR
Jarek






Top
 Profile
 
PostPosted: 2002-05-24 18:53:30
Online
Registered User

Joined: 2002-05-24 18:53:30
"Rudolf Wasilewski" wrote in message
> Obowiazkowe OC- prosze bardzo, ale:
> 1) TYLKO(!!!) W ZAMIAN ZA NIEOBLIGATORYJNOSC patentow.
> 2)Stawki ustalane przez tow.ub. na zasadach wolnego rynku.
> PEZETDEER-Rudek

Nie oszukujmy sie :
1. ubezpieczenie na pewno stanie sie obowiazkowym ( mimo naszych
protestow)
2. nigdy tzw. "wolny rynek " nie wplywa na stawki ubezpieczeniowe.
Decyduja o tym aktuariusze w towarzystwach ubezpieczeniowych oraz
sytuacja finansowa samego towarzystwa. Obserwujmy historie innych
ubezpieczen. Jezeli OC zeglarzy zostaniw wprowadzone do ustawy o
dzialalnosci ubezpieczeniowej to kazdy zaklad ubezpieczen bedzie musial
miec ten produkt w swojej ofercie. To nie znaczy, ze bedzie on dostepny
dla kazdego. istnieje pojecie stawek zaporowych - tak sie blokuje
przyrost pewnych grup ryzyka w ubezpieczeniach , ktore z natury rzeczy
nie sa chciane w danym towarzystwie a istnieja bo musza. jesli zas
zostana wprowadzone odrebna ustawa zwiazana z zeglarstwem ( te dwa
sposoby wyczerpuja mozliwosci wprowadzenia obligatoryjnosci
jakiegokolwiek ubezpieczenia) to beda je maily w swojej ofercie tylko te
zaklady, ktore beda zainteresowane icj sprzedaza. Skonczy sie na tym , ze
pozostana na tzw. wolnym rynku 3 ( maksimum ) towarzystwa ( jak dzisiaj w
kwestii ubezpieczen zeglarskich w szerokim pojeciu). Idea Prezesa jawi
sie dofinansowaniem PZU z naszych kieszeni pod pozorem odpuszczenia w
pewnych kwestiach uprawnien.
Z drugiej strony troche trudno uwierzyc, ze Prezes dazy do likwidacji
obowiazkowych patentow na rzecz obowiazkowego ubezpieczenia. Temu tokowi
myslenia bym nie ufal :-)))
--
pozdrawiam
Wojtek Rozanski  bertie
 ber...@data.pl     GG 1460470
 .






Top
 Profile
 
PostPosted: 2002-05-24 20:16:09
Online
Registered User

Joined: 2002-05-24 20:16:09
Jarek Dawidczyk pisze:
IMHO belkot
"nalezy odrozniac objawienia od objawow"
tu byly te ostatnie
Skoro padaja tu takie pomroczne historyjki, to moze powinienem
tu powtorzyc dowolny opisik z ostatniego piwopicia z
kumplami z roku? Jeden z nich jest lekarzem sadowym, a drugi
chirurgiem cieplym. A kolezanka jexdzi z pogotowiem.
Moj ulubiony byl kolezanki, ktora opowiadala o noworodku omylkowo
upranym w pralce bebnowej. A potem odwirowanym. Ale ten od
kolegi zimnego, ktory opowiadal, jak przygluchy dziadek gestykulujac
w czasie rozmowy z kolezanka malzonka, wydlubal jej oko nozem do
chleba, a nastepnie, upadajaca, chlasnal po tetnicy szyjnej zewnetrznej,
skrwawiajac szybko acz niechcaco, tez jest malowniczy. A kolega "cieply"
co raz to wyjmuje z brzuchow swych klientow, a to kozik, a to widelec,
a raz nawet to byl wibrator, ktory ponoc dzialal jeszcze troszeczke w
momencie wyjmowania.
Kolega "D" raczy byc, prosze, konsekwentny. Niech zaproponuje
wprowadzenie obowiazkowego OC dla uzytkownikow wibratorow,
nozy kuchennych i innych sztuccow, pralek, spluczek klozetowych,
a juz szczegolnie zelazek i wszelkiej goracej wody. Bo straty w
ludziach i sprzecie sa na pewno wieksze, a koszt ponoszony przez
przecietnego podatnika-ubezpieczacza (sluchacza wywodow
Kaczmarkow/Leperow/innych takich), odpowiednio rozdety
propagandowo, na pewno pozwoli to jakos uzasadnic.
To musi byc jakis taki straszny horror, plywanie po tych Mazurach i
im podobnych akwenach. A nie byloby prosciej a przyjemniej,
gdyby tam wpuscic troche wody?
Moral:
1.Uleganie lekom politykow, reklamom, modom to jedno, a narzucanie
tych objawow przemoca innym to cos innego. Ja sobie na ten przyklad
nie zycze. Wszelkie przymusy mi sie xle kojarza. Przypominam ze
Politycy juz raz chcieli obowiazkowych chelmow od wszystkich
rowerzystow. Na szczescie ten idiotyzm nie przeszedl.
2.Nigdy nie zeglowalem po Mazurach. Moze to ja tkwie w bledzie.
3.Zespol anankastyczny da sie dzis leczyc.
Tomek przeciwny przymusowemu OC i ciekawy co z tego wyniknie






Top
 Profile
 
PostPosted: 2002-05-24 22:00:07
Online
Registered User

Joined: 2002-05-24 22:00:07
Po prostu ubezpiecz [dobrowolnie] sie jacht-casco i jestes kryty...
jc
- Ukryj cytowany tekst -- Pokaz cytowany tekst -> Jezeli ktos o skromnych zasobach finansowych spowoduje wypadek to duze wyplaty (np. przy zdezeniu dwoch jachtow) pokrywajace remont i stanowiace rekompensate za uszczerbek na zdrowiu zostaja pokryte z ubezpieczenia.
> Jezeli nie ma ubezpieczenia, a osoba powodujaca wypadek nie jest wyplacalna to mozesz sobie co najwyzej pisac na Bendryczow i snic o remoncie.
> No comment.







Top
 Profile
 
PostPosted: 2002-05-24 19:08:34
Online
Registered User

Joined: 2002-05-24 19:08:34
 Cos, co na wodzie sie nie zdarza (a przynajmniej
> nie w stopniu wiekszym, jak np. przy grze w koszykowke, czy ktos proponuje
> ubezpieczenie OC dla bywalcow szkolnych boisk?)

Zapewniam Cie, ze kazdy nauczyciel WF organizujacy zajecia na tym boisku ma
OC, a kazdy uczen ma NW. Co do zorganizowanych grup pelnoletnich: instruktor
i firma ma OC, a NW uczestnikow jest przez nich zalecane, lub obowiakowe w
pakiecie. Belkot- nie belkot, rozwiazania funkcjonujace w swiecie sa i ja OC
uwazam za istotny komfort (np. w mojej dzialalnosci zawodowej). Co wiecej
chcialbym aby moi winowajcy rowniez tak uwazali i  aby stac ich bylo na
rzeczone OC.
Oczywiscie na gwarancjach i koisztach naszego rynku, a nie szkutni
rekodziela w Niemczech. Istotnym elementem jest wysokosc rzeczonego OC -aby
nie stalo sie bariera nie do pokonania. Argument  o kosztach remontu mnie
nie przekonuje- szczegolnie w sytuacji gdy przypieprzysz w regatowa
zabawke...  Nie znam takiego swietego, ktory nigdy nie spieprzyl jakiegos
manewru. PEZETDER-Rudek
PEZETDEER-Rudek






Top
 Profile
 
PostPosted: 2002-05-24 23:54:46
Online
Registered User

Joined: 2002-05-24 23:54:46
On Fri, 24 May 2002, Rudolf Wasilewski wrote:
>  Cos, co na wodzie sie nie zdarza (a przynajmniej
> > nie w stopniu wiekszym, jak np. przy grze w koszykowke, czy ktos proponuje
> > ubezpieczenie OC dla bywalcow szkolnych boisk?)
> Zapewniam Cie, ze kazdy nauczyciel WF organizujacy zajecia na tym boisku ma
> OC, a kazdy uczen ma NW. Co do zorganizowanych grup pelnoletnich: instruktor
> i firma ma OC, a NW uczestnikow jest przez nich zalecane, lub obowiakowe w
> pakiecie. Belkot- nie belkot, rozwiazania funkcjonujace w swiecie sa i ja OC
> uwazam za istotny komfort (np. w mojej dzialalnosci zawodowej). Co wiecej
> chcialbym aby moi winowajcy rowniez tak uwazali i  aby stac ich bylo na
> rzeczone OC.

Zapewniam Cie, ze ustawa o turystyce (ktora powinienes znac chocby i na
moje potrzeby) naklada na organizatora turystyki spore obowiazki, a na
organizatora imprez masowych - jeszcze wieksze.
Natomiast w zaden sposob nie naklada nic na kogos, kto chce isc na parking
porzucac do zainstalowanego tam kosza. I nie powinna nakladac na kogos,
kto dla wlasnej przyjemnosci rzuca sobie do kosza albo plywa jachtem.
> Oczywiscie na gwarancjach i koisztach naszego rynku, a nie szkutni
> rekodziela w Niemczech. Istotnym elementem jest wysokosc rzeczonego OC -aby
> nie stalo sie bariera nie do pokonania. Argument  o kosztach remontu mnie
> nie przekonuje- szczegolnie w sytuacji gdy przypieprzysz w regatowa
> zabawke...  Nie znam takiego swietego, ktory nigdy nie spieprzyl jakiegos
> manewru. PEZETDER-Rudek
> PEZETDEER-Rudek

Pieprzenie kotka mlotkiem. Po pierwsze, regatowe zabawki po zawodach sa
wyciagane na brzeg i wodowane przed zawodami. Ostatni przypadek
powazniejszego przypieprzenia regatowa zabawka w regatowa zabawke to bylo
rozjechanie Malego Ptaka przez Tornado (jakbys widzial obie jednostki, to
bys mial pojecie, co sie stalo) - zerwany sztag i kilka stojek, moze ze
2000 zl, a jeszcze wczesniejszy, to rozjechanie Mistrala Panorama (dziura
w burcie, polamany maszt).
Na morzu NIE MA niebezpieczenstwa takich zdarzen. Nawet podczas koszmarnie
zatloczonych imprez, przy chamskich kapitanach J-80 (nie bede pokazywal
palcem, tylko jak w to skandynawskie bostwo plodnosci walne) i natloku
turystowa, co to przepisow regatowych w zyciu nie widzialo...
Uwazam, ze na jeziorach tez NIE MA niebezepieczenstwa niesciagalnosci
odszkodowania - bo w sumie obojetne, od kogo dostaniesz kase, od
ubezpieczalni czy od wlasciciela jachtu?
Bo to jest wlasnie OC. Ze w razie czego kase zaplaci ubezpieczalnia, a nie
Ty.
I w druga strone: ze kasa zostanie sciagnieta (albo i nie, praktyka mowi,
ze raczej nie) z ubezpieczalni, a nie sprawcy.
Co powoduje tez zdziczenie obyczajow, dawniej szlo sie oprzec sprawe o
bar i pomoglo latac dziure, dzis na pewno (jak w samochodach) skonczy sie
wypisywaniem protokolow, wzywaniem policji, punktami karnymi i sprawa w
sadzie (bo inaczej ubezpieczalnia nie zaplaci).
Chcesz tego na wodzie? To ja wole plywac tam, gdzie Ty nie chcesz plywac.
--
***********Jacek Kijewski, ja...@sail-ho.pl z odwiecznym (since 1995) mottem: *
"Kazda  dostatecznie rozwinieta technologia niczym
 szczegolnym nie rozni sie od magii"                              Linux admin
                                      Portal zeglarski: http://www.sail-ho.pl
**************************** Support Open Source: http://www.opensourcepl.org *






Top
 Profile
 
PostPosted: 2002-05-28 11:12:26
Online
Registered User

Joined: 2002-05-28 11:12:26
Uzytkownik Tomasz Chodnik w wiadomosci
do grup dyskusyjnych napisal:aclvj6$c9...@news.tpi.pl...
> Jarek Dawidczyk pisze:
> IMHO belkot

Wyjatkowo dlugi cytat z mojego postu zakonczony
zdecydowanym i uprzejmym  podsumowaniem.
> "nalezy odrozniac objawienia od objawow"
> tu byly te ostatnie

A tu wyjatkowa uprzejmosc i rzeczowa dyskusja swiadczaca
o poziomie adwersarza.
> 2.Nigdy nie zeglowalem po Mazurach.

Masz wiec niezbedne doswiadczenie do wydawania
sadow o podanych przeze mnie przykladach.
> Tomek przeciwny przymusowemu OC i ciekawy co z tego wyniknie

W przeciwienstwie do Ciebie szanuje Twoje zdanie i
powstrzymam sie od tak zdecydowanych i osobistych opinii
jak Twoje.
Pozostaje z rezerwa nie piszac o Tobie per kolega "Ch".
Jarek






Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 
No new posts po powrocie z rejsu jachtem wyczarterowanym [jk]

Mariusz Glowka

0

0

2010-01-11 08:09:37

No new posts po powrocie z rejsu jachtem wyczarterowanym [reklama]

Tomasz Bartkowiak

0

0

2010-02-09 23:38:58

No new posts Wrocilismy z rejsu - wspomnienia nieco sentymentalne

Bogdan Sobilo

0

0

2010-03-03 15:53:34


Who is online

Users browsing this forum: kris,Daniel Jablonski,Bartosz Milewski,Marek R.,r.arent,Marcin.Mare, prezenty and 4 guests


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky pozycjonowanie
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group - Pozycjonowanie