PRODUCENT.SWIDNICA.PL

Forum dyskusyjne
It is currently September 9, 2010, 10:46 am

All times are UTC





Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 
Author Message
PostPosted: 2002-05-29 15:11:51
Online
Registered User

Joined: 2002-05-29 15:11:51
Witam :)
w bardzo goracej atmosferze dyskusji o obowiazkowym OC i nieobowiazkowych
patentach moze dalo by sie poruszyc przywrocenie do normalnosci nocnycnych
plywan po mazurach , bo z moich informacji wynika ze dalej plywajac po zmrok
lamie prawo. do tego wystarcza w miare silna latarka i odrobina wyobrazni ,
wiem ze zaraz sie na mnie rzuca ze trzeba bedzie swiatla na ludkach ,
oznakowanie kanalow itp itd. ale ja jestem ze zdrowym rozsadkiem i za
umozliwieniem ludziom topienia sie na wlasna reke
pozdrawiam
Damian






Top
 Profile
 
PostPosted: 2002-05-29 15:27:31
Online
Registered User

Joined: 2002-05-29 15:27:31
Xdamian wrote:
> Witam :)
> w bardzo goracej atmosferze dyskusji o obowiazkowym OC i nieobowiazkowych
> patentach moze dalo by sie poruszyc przywrocenie do normalnosci nocnycnych
> plywan po mazurach , bo z moich informacji wynika ze dalej plywajac po zmrok
> lamie prawo. do tego wystarcza w miare silna latarka i odrobina wyobrazni ,
> wiem ze zaraz sie na mnie rzuca ze trzeba bedzie swiatla na ludkach ,
> oznakowanie kanalow itp itd. ale ja jestem ze zdrowym rozsadkiem i za
> umozliwieniem ludziom topienia sie na wlasna reke
> pozdrawiam
> Damian

Wiesz, mozna na to popatrzec z dwoch stron. Z jednej "chcesz sie topic - top
sie!". A z drugiej w czasie majowego dlugiego weekendu bylem swiatkiem takiej
sceny:
szedlem Tangiem 780 przez kanaly od strony Jagodnego. Idac przez kanal miedzy
Szymonem a Kotkiem Wielkim slysze z przeciwka jakis halas i widze dziwne swiatla
wyczyniajace nieskoordynowane ruchy. Na wszelki wypadek zwalniam, wlaczam
latarke. I co widze? Z przeciwka idzie w zwartym szyku sfora "miskow
niskopiennych" - 7 czy 8 jachtow, ida cala szerokoscia kanalu. Swiece latarka na
wode, na brzeg, w gore - ida dalej. Darli sie tak ze chyba nie slyszeli mojego
silnika i nie widzieli mnie. Ledwo zmiescilem sie miedzy brzegiem a nimi,
zauwazyli mnie gdzies tak z odleglosci 10m, a gnali ostro. Malo braklo do
masowej stluczki.
Po czyms takim zaczynam miec watpliwosci co do mozliwosci bezpiecznego plywania
po Mazurach w nocy.
Michal






Top
 Profile
 
PostPosted: 2002-05-29 15:31:11
Online
Registered User

Joined: 2002-05-29 15:31:11
- Ukryj cytowany tekst -- Pokaz cytowany tekst -> Wiesz, mozna na to popatrzec z dwoch stron. Z jednej "chcesz sie topic - top
> sie!". A z drugiej w czasie majowego dlugiego weekendu bylem swiatkiem takiej
> sceny:
> szedlem Tangiem 780 przez kanaly od strony Jagodnego. Idac przez kanal miedzy
> Szymonem a Kotkiem Wielkim slysze z przeciwka jakis halas i widze dziwne swiatla
> wyczyniajace nieskoordynowane ruchy. Na wszelki wypadek zwalniam, wlaczam
> latarke. I co widze? Z przeciwka idzie w zwartym szyku sfora "miskow
> niskopiennych" - 7 czy 8 jachtow, ida cala szerokoscia kanalu. Swiece latarka na
> wode, na brzeg, w gore - ida dalej. Darli sie tak ze chyba nie slyszeli mojego
> silnika i nie widzieli mnie. Ledwo zmiescilem sie miedzy brzegiem a nimi,
> zauwazyli mnie gdzies tak z odleglosci 10m, a gnali ostro. Malo braklo do
> masowej stluczki.
> Po czyms takim zaczynam miec watpliwosci co do mozliwosci bezpiecznego plywania
> po Mazurach w nocy.
> Michal

Witam,
Na takich "slepowronow" to tylko trabka cisnieniowa. Umarlego by
obudzila - szczegolnie w nocy. My taka wozimy na wszelki wypadek.
Pozdrawiam,
Alek






Top
 Profile
 
PostPosted: 2002-05-29 15:41:40
Online
Registered User

Joined: 2002-05-29 15:41:40
--
Marek Chobocki
mc...@ms-news.pl
************************
Uzytkownik "Xdamian" napisal w wiadomosci

> Witam :)
> do tego wystarcza w miare silna latarka i odrobina wyobrazni ,
> wiem ze zaraz sie na mnie rzuca ze trzeba bedzie swiatla na ludkach ,
> oznakowanie kanalow itp itd. ale ja jestem ze zdrowym rozsadkiem i za
> umozliwieniem ludziom topienia sie na wlasna reke
> pozdrawiam
> Damian

Witam grupowiczow odzywam sie po raz pierwszy, wiec nieco o sobie:
Marek Chobocki z Warszawy, plywam - niepamietam od kiedy (ostatnio niestety
rzadziej), od 1986 sternik morski, w kregu ludzi dzialajacych niegdys w
Trzebiezy znany jako "Czoboki" badx "Maly Czoboki".
Odnosnie postu:
Nie mam nic przeciwko topieniu sie na wlasna reke dopoki razem z takim
delikwentem nie tonie ktos postronny, kto wybral sie z nim na swoja
zeglarska przygode.
Co do zdrowego rozsadku:
po przerwie okolo 10 lat pojawilem sie na mazurachi resztki moich wlosow mi
sie zjezyly.
Nie przypuszczalem, ze zastane taki brak poszanowania przepisow, kultury o
zasadach dobrej praktyki zeglarskiej i etykiecie niewspomne. To co sie
dzieje na mazurach skutecznie odpycha mnie od nich.
Jestem z tak zwanej "starej" szkoly zeglarstwa gdzie obok umiejetnosci
bardzo wazna sprawa byla etykieta zeglarska. gdzie ona jest teraz nie wiem,
ale na mazurach wystepuje chyba w formie szczatkowej (bez urazy), niestety
sa to nie tylko moje spstrzezenia ale i moich znajomych.
Dopoki poziom wyszkolenia i pozim umyslowy ludzi plywajacych na nie ulegnie
zdecydowanej poprawie lepiej bedzie utrzymac zakaz plywania po zmroku.
Pozdrawiam
Marek






Top
 Profile
 
PostPosted: 2002-05-29 16:35:14
Online
Registered User

Joined: 2002-05-29 16:35:14
Co do zdrowego rozsadku:
- Ukryj cytowany tekst -- Pokaz cytowany tekst -> po przerwie okolo 10 lat pojawilem sie na mazurachi resztki moich
wlosow mi
> sie zjezyly.
> Nie przypuszczalem, ze zastane taki brak poszanowania przepisow,
kultury o
> zasadach dobrej praktyki zeglarskiej i etykiecie niewspomne. To co
sie
> dzieje na mazurach skutecznie odpycha mnie od nich.
> Jestem z tak zwanej "starej" szkoly zeglarstwa gdzie obok
umiejetnosci
> bardzo wazna sprawa byla etykieta zeglarska. gdzie ona jest teraz
nie wiem,
> ale na mazurach wystepuje chyba w formie szczatkowej (bez urazy),
niestety
> sa to nie tylko moje spstrzezenia ale i moich znajomych.
> Dopoki poziom wyszkolenia i pozim umyslowy ludzi plywajacych na nie
ulegnie
> zdecydowanej poprawie lepiej bedzie utrzymac zakaz plywania po

zmroku.
W pelni sie z toba zgadzam co co do upadku zarowno sztuki jak i
obyczaju zeglarskiego, bowiem takie mamy czasy, ze "wszystko na
sprzedaz", patenty i loodki tez (ale co sie dziwic - w koncu
samochodem latwiej sie zabic, a co sie dzieje z handlem prawkami?).
Tym niemniej akurat w nocy buraki co sie przypadkiem na zaglach
znalazly, to chlaja i puszczaja dicho z magnetu (boze-na, jaka zenada
i nawet strach ich pogonic, jak sie nie jest w kilka loodek, bo to
dresy bez szyi buleeee...)
A jest jeszcze jeden prbl jezeli chodzi o plywanie w nocy, zwlaszcza w
mniej uczeszczanych miejscach - klusole. Plywaja oczywiscie bez
swiatel i to niezlymi motorowkami (o ile motorowka moze byc niezla
;P ), zeby w razie czego spieprzyc strazy. Ja sie o malo na takich nie
nacialam, takze polecam na prawde dobre oswietlenie (dobra latarka na
zagle niezle dziala)
Podsumowywujac: chetnie by sie w nocy poplywalo, ale qrde ryzykowne
to...
--
Pozdroofki
=Misiek= (znany niektorym jako Stiopa ;-)
michal.hubi...@wp.pl
--
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/






Top
 Profile
 
PostPosted: 2002-05-29 16:32:23
Online
Registered User

Joined: 2002-05-29 16:32:23
Uzytkownik Marek Chobocki w wiadomosci do grup
dyskusyjnych napisal:ad2ltv$7u...@news.tpi.pl...
> Nie przypuszczalem, ze zastane taki brak poszanowania przepisow, kultury o
> zasadach dobrej praktyki zeglarskiej i etykiecie niewspomne. To co sie
> dzieje na mazurach skutecznie odpycha mnie od nich.

Jak podejrzewam wybrales sie w wakacje. Szczerze wspolczuje.
Na przyszlosc polecam poczatek czerwca lub koniec wrzesnia.
Cicho, spokojnie, a na wodzie zeglarze a nie "turysci" w lodkach.
> Dopoki poziom wyszkolenia i pozim umyslowy ludzi plywajacych na nie
ulegnie
> zdecydowanej poprawie lepiej bedzie utrzymac zakaz plywania po zmroku.

Ja rowniez. W ubieglym roku wchodzilismy w nocy do Wegorzewa.
Niby wczesnie ale bylo juz ciemno bo to byl paxdziernik.
Ciezko trafic bo brak jest jakiegokolwiek oswietlenia wejscia do kanalu.
Sadze, ze innym okresie przy wiekszym ruchu to bylby bardzo zly pomysl.
PZDR
Jarek






Top
 Profile
 
PostPosted: 2002-05-29 16:49:40
Online
Registered User

Joined: 2002-05-29 16:49:40
--
Marek Chobocki
mc...@ms-news.pl
************************
Uzytkownik "Jarek Dawidczyk" napisal
w wiadomosci
> Jak podejrzewam wybrales sie w wakacje. Szczerze wspolczuje.
> Na przyszlosc polecam poczatek czerwca lub koniec wrzesnia.
> Cicho, spokojnie, a na wodzie zeglarze a nie "turysci" w lodkach.
> PZDR
> Jarek

Fakt :)
Marek






Top
 Profile
 
PostPosted: 2002-05-29 16:52:46
Online
Registered User

Joined: 2002-05-29 16:52:46
Uzytkownik "Marek Chobocki" napisal w wiadomosci

> Nie przypuszczalem, ze zastane taki brak poszanowania przepisow, kultury o
> zasadach dobrej praktyki zeglarskiej i etykiecie niewspomne. To co sie
> dzieje na mazurach skutecznie odpycha mnie od nich.
> Jestem z tak zwanej "starej" szkoly zeglarstwa gdzie obok umiejetnosci
> bardzo wazna sprawa byla etykieta zeglarska. gdzie ona jest teraz nie
wiem,
> ale na mazurach wystepuje chyba w formie szczatkowej (bez urazy), niestety
> sa to nie tylko moje spstrzezenia ale i moich znajomych.

Niestety szkolac z przerazeniem dostrzegam, ze moi koledzy coraz bardziej
zwracaja uwage na etykiete. Nie ma juz nawet w wymaganiach egzaminacyjnych
etykiety i historii zeglarstwa.
Szkoda ze inni nie poswiecaja tak jak ja pierwszego dnia na etykiete,
pogaduszki o tym co wolno a czego nie, itp, tylko od razu plyna czlowieka
lowic... (tak w przenosni, bo czesto sie zdarza, ze ucza czlowieka zanim
kursant dobrze sztag opanuje nie mowiac o rufie, a jak wiadomo zadne wyzsze
nie zastapi gruntownego podstawowego, czyli pedagogiczna zasada warunkow
wstepnych..)
> Dopoki poziom wyszkolenia i pozim umyslowy ludzi plywajacych na nie
ulegnie
> zdecydowanej poprawie lepiej bedzie utrzymac zakaz plywania po zmroku.

To moze lepiej, zeby zeglarstwo zostalo sportem elitarnym??
Ludzie ktorzy maja pieniadze z regoly (chociaz to sie niestety zmienia) maja
dobra prace, dobre wyksztalcenie i dobre wychowanie... (czyli wlasnie te
stara szkole)..
Jak ktos pieniedzy nie ma a chce plywac, to jak naprawde mu zalezy na
zeglarstwie a nie na popijawie i krzykactwie, to znajdzie kogos kto mu to
zeglarstwo umozliwi taniej (za prace przy lodce, prowadzenie rejsu,
szkolenie na kursie...).
Nie obruszajcie sie, ale niestety jak ostatnio bylem na mazurach (kilka lat
temu), to bylo wiecej ludzi myslacych dresem, niz normalnych, ulozonych,
nauczonych etykiety, myslacych o innych, zeglarzy...
Boje sie pomyslec co tam sie dzieje teraz. :(
Pzodr
Docent
PS Sorki, ale tak od dwoch tygodni sie we mnie zbiera czytajac te wszystkie
organizacyjne watki... Moze pisze i duzo, ale mam nadzieje, ze przynajmniej
troche na temat..
Pzodr
Docent






Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 
No new posts pierwsze samodzielne plywanie - relacja i podsumowanie

g

0

0

2010-03-06 16:55:52

No new posts na mazurach - fikcja?

Zbyszek Lasica

0

0

2010-03-17 18:15:36

No new posts Pontonem po Mazurach?

0

0

2010-02-25 23:30:29

No new posts aktualne przepisy na Mazurach

Wojtek

0

0

2010-03-24 12:40:37

No new posts CZARTER - Jachtow na Mazurach

Marek

0

0

2010-03-02 05:47:01

No new posts Czarter na Mazurach - ogloszenie

neptun

0

0

2010-03-24 06:32:54

No new posts Czarter jachtow na Mazurach

OKEJ - czarter

0

0

2010-02-14 18:56:23

No new posts CZARTER - jachtow na Mazurach..

Marek

0

0

2010-01-02 17:57:52

No new posts czarter jachtu na Mazurach

zib

0

0

2010-03-27 07:54:51

No new posts Jachty - Czarter na Mazurach

Marek

0

0

2010-01-04 07:21:01


Who is online

Users browsing this forum: jin,jara,Christopher Rivituso,jerry1111,Lukasz Walewski,Pawel Jedrzejewski, prezenty and 4 guests


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky pozycjonowanie
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group - Pozycjonowanie