Jerzy Makiela napisal(a) w wiadomosci:
...
>Proste jak drut, jezeli ktos daje ogloszenie i nie pisze jakie
miasto to na
>99% wiadomo..... WARSZAWA. I za to my prowincjusze kochamy
mieszkancow
>miasta stolecznego:-DDDDDDDDDDDDDD
eee, co ma piernik...
Jak ktos pisze, ze potrzebuje adres najblizszego sklepu z kaloszami
i nie poda miasta, to dowodzi swojej bezmyslnosci z symptomami
megalomanii, NA PRZYKLAD stolecznej.
A tu IMO nie ma znaczenia, w jakim miescie mieszka Agnieszka. Moze
mieszkac chocby w Gdansku. Jak bym potrzebowal tych flar, to moge
zadzwonic i uzgodnic przesylke, co za problem ?
Czyli - Panowie, po co ta nadwrazliwosc ? Kto jak kto, ale
mieszkancy zacnego 3miasta nie maja chyba kompleksu prowincji ?
Pozdrawiam
Adam z odleglego Szczecina.
PS Ciekawe, ile te flary moga kosztowac. Pare dni temu musialem
kupic 12 spadochronowek za czterocyfrowa liczbe zlotowek :-((( A
zwyklych rakiet czerwonych chwilowo w miescie portowym Szczecin
brak...
--
Wysoka jakosc, niskie ceny - http://rubikon.pl